Skąd: pc-max.pl
Tytuł: Cowon iAudio G3 - stylistyczny innowator
Data publikacji: 5 listopad 2005
* Wstęp
Kontynuując zapoczątkowaną recenzją odtwarzacza Ergotech MV 1256F serię artykułów poświęconych playerom MP3 przedstawiamy kolejny produkt tego typu a mianowicie jedno z najnowszych osiągnięć firmy Cowon, model iAudio G3. Wprowadzony na rynek razem z modelem G5, model G3, bez wątpienia wzbudził wiele kontrowersji i zainteresowania. Reklamowany przez producenta jako przodownik w dziedzinie oszczędzania energii i prostoty obsługi ma szanse stać się ciekawą propozycją dla przysłowiowego przeciętnego Kowalskiego…. Redakcja PC-max postanowiła przyjrzeć się bliżej temu urządzeniu, zweryfikujmy, więc czy nowy produkt serii iAudio jest rzeczywistym odzwierciedleniem zapowiedzi producenta.
* Jak Cię widzą tak Cię piszą – zacznijmy więc od wyglądu.
Bez wątpienia wygląd czegokolwiek jest indywidualną kwestią gustu osoby „patrzącej”, lecz ogólnie przyjęte normy estetyki są szablonowo akceptowalne przez ogól ludności tak, więc wszystko, co tworzone musi być odpowiednikiem panujących norm. Nie rozsądne było by przecież zrobienie samochodu designem przypominającego pojazdy z lat 40’ i sprzedawanie go pod plakietką „nowość”. Tak, więc i przenośne odtwarzacze MP3 nie mogą być repliką czegoś, co już było, lecz swoistą innowacją zapoczątkowująca coś, co będzie stanowić trend przyszłości. Firma Cowon nigdy nie miała z tym problemu tak jak i teraz, kiedy to nowy produkt serii iAudio słusznie reklamowany pod sloganem „Stylowy, Wieczny, Biblia MP3” wygląda po prostu jak ……… książka.
Dystrybuowany w zgrabnym kartonowym pudełku odtwarzacz bez wątpienia jest stylistycznym innowatorem. Osobiście nie spotkałem się z modelem żadnej z konkurencyjnych firm, który swoim wyglądem nawiązywałby do przedmiotów jak by to nazwać … „codziennego użytku”. Nie wliczając oczywiście platerów wyglądających jak zegarki czy naszyjniki. Całość utrzymana w białej tonacji mogłaby sugerować, iż urządzenie przeznaczone jest raczej dla kobiet. Wspólnie z konsultantem firmy iAudio doszliśmy jednak do wniosku, że paniom do gustu przypadły by zapewne bardziej odtwarzacze oznaczone jako FL300 czy choćby typowo damski „naszyjnik” iAudio N11.
Biel w połączeniu z elementami chromowanymi bez wątpienia przyciągnie wzrok niejednego amatora nowinek technicznych. Chyba jedyną rzeczą, która w G3 takowego wzroku nie przyciąga, a raczej nie skupia go na sobie jest wyświetlacz. Mały standardowo podświetlany na niebiesko ekranik, na którym już z odległości pół metra, czyli mniej więcej dystansu, jaki musi „pokonać” nasz wzrok poszukując odtwarzacza w dłoni wyciągniętej przed siebie ręki, nie za dużo zobaczymy. Ekranik jest wysoko kontrastowy wyraźny, lecz niestety zdaniem PC-max za mały.
Na pochwałę zasługuję natomiast rozwiązanie problemu nawigacji w urządzeniu G3. Zapożyczony rodem z telefonów komórkowych „dzojstik” doskonale sprawdza się w swojej roli. „5 kierunkowy kontroler zastosowany w iAUDIO G3 powoduje, że większość operacji można wykonać wygodnie i szybko przy użyciu jednej ręki.” – taką informację można przeczytać na stronie producenta urządzenia, PC-max nie rozumie jednak określenia 5 kierunkowości kontrolera. Dzojstikiem możemy poruszać w czterech kierunkach plus dodatkowo używać go jako przycisku Menu, czyli teoretycznie jest to piąty kierunek. Co do używania G3 przy pomocy jednej ręki zdecydowanie jest to prawda, jedna w zupełności wystarczy.
....reszta
tekstu...
Autor: MorSDicti
należą do ich właścicieli i użyte są wyłącznie w celach informacyjnych.
Zastrzegamy sobie prawo do błędów na stronie włączając w to błędy w opisach i specyfikacjach.
