Skąd: geektoys.org
Tytuł: iAudio X5 - nowy wymiar kieszonkowych multimediów - link
Data publikacji: 18 sierpnia 2005
Wstęp
Przenośne odtwarzacze z wbudowanym dyskiem twardym ewoluują dość szybko. Jedne firmy próbują zachęcić klientów coraz większą pojemnością dysku, inne agresywną kampanią reklamową, jeszcze inne dodają do swoich urządzeń nowe funkcje. Firma COWON należy do tej trzeciej grupy. Jej nowy odtwarzacz iAudio X5 jest z pewnością jedną z najbardziej interesujących pozycji na rynku.
Na początku sierpnia za sprawą firmy MP3 Store na moje biurko trafił przenośny odtwarzacz iAudio X5. Niezbyt wielkie pudełko nie zapowiadało niczego rewelacyjnego, tym bardziej, że umieszczenie odtwarzacza za plastikową osłoną przypomina mi raczej pakowanie tajwańskiej tandety, niż dość zaawansowanego urządzenia. Pierwsze niekorzystne wrażenie minęło jednak zaraz po otwarciu opakowania. Sam odtwarzacz jest niezbyt wielki i (co ważniejsze) lekki. Został wykonany z materiałów dobrej jakości, nic nie trzeszczy, nic nie skrzypi i dość dobrze leży w dłoni.
Co w pudełku?
Pudełko zawiera słuchawki oraz wszystkie potrzebne kable: przewód połączeniowy z komputerem (USB 2.0), kabel do wykorzystania urządzenia jako hosta USB (o tym w dalszej części tekstu) i kabel audio (do podłączenia zewnętrznego źródła dźwięku lub podpięcia odtwarzacza do zewnętrznego wzmacniacza). Do tego dochodzi futerał (powiem szczerze, że materiał, z którego został wykonany, nie zrobił na mnie zbyt dobrego wrażenia), płyta z oprogramowaniem (opis w dalszej części tekstu) i sterownikami dla systemów Windows 98/ME, ładowarka oraz (miła niespodzianka) dwie folie ochronne na wyświetlacz LCD. Instrukcja obsługi dołączona do urządzenia została napisana w nieznanym mi języku (prawdopodobnie koreański), ale wynika to z faktu, iż testowany przeze mnie egzemplarz nie został przeznaczony do sprzedaży w Europie. Co więcej - w Polsce odtwarzacz będzie sprzedawany z instrukcją obsługi napisaną w naszym ojczystym języku, za co firmie należy się wielki plus.
Celowo na koniec zostawiłem najistotniejszy element zawartości pudełka, czyli dołączaną do odtwarzacza "przystawkę", zawierającą komplet wejść i wyjść oraz złącze do podłączenia urządzenia do komputera. Niestety, ale jest to jeden z niewielu słabych punktów X5. Przystawka jest podłączana za pośrednictwem wąskiego (około 1,5 cm) złącza, które jest jednocześnie jedynym elementem mocującym. Sprawia to, że przystawka nie jest zamocowana wystarczająco stabilnie, a jej długość (około 3 cm) sprawia, że dość łatwo ją po prostu wyłamać. Na szczęście wyjście słuchawkowe zostało umiejscowione w obudowie odtwarzacza, co zwalnia użytkownika z konieczności korzystania z przystawki podczas "normalnej" eksploatacji urządzenia.
....reszta tekstu...
Autor: Toszcze
należą do ich właścicieli i użyte są wyłącznie w celach informacyjnych.
Zastrzegamy sobie prawo do błędów na stronie włączając w to błędy w opisach i specyfikacjach.
