Skąd: mp3fan.pl
Tytuł: Cowon - iAudio X5
- link
Data publikacji: 6 sierpnia 2005
Dzięki uprzejmości sklepu MP3 store, przez kilka dni miałem okazję testować jedno z najbardziej zaawansowanych urządzeń firmy Cowon, model iAudio X5. Od niedawna jest on dostępny na polskim rynku i już cieszy się ogromną popularnością. Czemu? Zapraszam do zapoznania się bliżej z X5.
Zestaw iAudio X5
W dość sporym pudełku znajduje się odtwarzacz, który widoczny jest jeszcze przed jego otwarciem, schowany za przezroczystym plastykiem. W środku znalazłem takie akcesoria jak instrukcja obsługi w kilku językach (oczywiście polskiego brak), gwarancja, płyta CD z oprogramowaniem i sporą ilość przewodów. Wśród nich znajdziemy przewód line-in do nagrywania dźwięku bezpośrednio do urządzenia, USB i USB-Host. Jest tutaj jeszcze niezbędna przenośna stacja dokująca (sub-pack), ładowarka i słuchawki douszne. Już te standardowe pchełki pokazują jaki wspaniały dźwięk potrafi generować X5. Uwydatniają one świetnie soprany. Nie pokazują niestety mocy drzemiącej w urządzeniu. Aby ją uwolnić należy posłużyć się innymi słuchaweczkami.
Dzięki stacji dokującej możliwe jest ładowanie odtwarzacza, łączenie z komputerem i nagrywanie sygnału z innych źródeł. Wolałbym aby wszystkie te wejścia były wbudowane w iAudio. Jest on na tyle duży iż spokojnie znalazłoby się na nie miejsce. Przez takie rozwiązanie chcąc wymienić dane w pracy, u kolegi czy gdziekolwiek indziej gdzie jest komputer oprócz przewodu USB trzeba ze sobą zabierać ten kawałek dodatkowego plastyku. Sytuacja ma się jeszcze gorzej gdy zabieramy X5 w podróż. Przydałaby się jeszcze jakaś torba w zestawie. W tedy mamy do zabrania odtwarzacz, stację dokującą, ładowarkę i przewody.
Opcjonalnie dokupić można jeszcze pokrowiec, stacje dokującą biurkową i dodatkowy wyświetlacz LCD. Powiem szczerze iż nie wiem do czego miałby służyć. Natomiast dwie pierwsze rzeczy z pewnością przydałyby się w standardzie. Producent postanowił zastąpić je dwoma naklejkami na wyświetlacz, które można sobie nań nakleić.
Ekstrawagancki czarny przyjaciel
Wykonanie iAudio X5 to prawdziwy majstersztyk. Użyto tutaj aluminium, lekko chropowatego. Całość prezentuje się wyśmienicie. Kolor czarny sprawia iż jest on bardzo elegancki. Świetnie leży w dłoni i chętnie go się dotyka. Przednia część playera to miejsce na wyświetlacz i joystick. Przez tydzień używania X5 nie pojawiła się ani na samym odtwarzaczu ani na szybce żadna rysa. Uważam iż Joystick powinien być z lewej strony. Jestem praworęczny (większość ludzi też) a jego umiejscowienie wymusza trzymanie go w lewej ręce. Powinien on być również o wiele większy. Przecież w jego okolicy jest tyle wolnego miejsca. Dodatkowo dziwnym jest fakt, iż używając go lewo-dół wydaje dość głośny klik. Tego efektu nie ma gdy kierujemy manetkę w górę bądź w prawo. Na prawym boku urządzenia znajduje się suwak funkcji HOLD i dwa przyciski. Ten bliżej suwaka to przycisk nagrywania oraz funkcji A->B. Drugi kryje w sobie opcje play/pause. Oba przyciski przy dłuższym przytrzymaniu wykonują daną funkcję, którą można zdefiniować w ustawieniach. Pod nimi znajduje się mikrofon oraz restart. Lewy bok zaopatrzony został w złącze USB Host oraz 2 wejścia słuchawkowe (standardowe na mini-jack, drugiego rodzaju nie znam). W górnym boku umieszczony został wskaźnik ładowania akumulatora w postaci diody. Choć podczas ładowania na wyświetlaczu jest rysunek baterii z postępem tak naprawdę jest to tylko animacja. O stanie naładowania informuje nas właśnie ta dioda. Świeci się na czerwono gdy bateria jest w trakcie ładowania a na zielono gdy player jest gotowy do pracy. Średnio kolor zielony pojawia nam się po 2 godzinnym ładowaniu. 10 godzin odsłuchu i czas znów podłączyć X5 do ładowarki. Na spodzie odtwarzacza znajduje się nieszczęsny port do podłączania subpack'a. Na jego niekorzyść dodatkowo wpływa fakt iż wyjątkowo płytko siedzi w odtwarzaczu. Może więc warto zaopatrzyć się w biurkową stację dokującą?
....reszta
tekstu...
Autor: Kuba 'mp3fan' Stasiak
należą do ich właścicieli i użyte są wyłącznie w celach informacyjnych.
Zastrzegamy sobie prawo do błędów na stronie włączając w to błędy w opisach i specyfikacjach.
